Cudze chwalicie swojego nie znacie .. mówili różni ludzie. Był już podobny temat o Chorwacji, gdzie podsumowałem jej wady i zalety pod katem zwiedzania. Teraz czas na Polskę .. czyli zupełnie obiektywne podejście do podróżowania po naszym kraju, zobaczymy w czym Polska jest mocna a w czym jeszcze słaba (kolejność całkowicie losowa).

Zanim jeszcze dojdziemy do porównania plusów i minusów mały disclaimer: to zestawienie jest tylko i wyłącznie moją własną oceną, bez sugerowania się opiniami innych. Każdy może mieć inne zdanie 🙂 Zestawienie to oczywiście ogranicza się tylko pod kątem podróżowania po Polsce i zwiedzania ..a nie o Polsce jako tako.

Plusy i minusy

+ Atrakcyjna cenowo

Mimo, że Polski produkt krajowy brutto na osobę (tzw. GDP per capita) z roku na rok cały czas rośnie w dość dobrym tempie, to i tak jest jeszcze duża różnica pomiędzy Polską a krajami Europy Zachodniej. To powoduje, że wciąż wakacje w Polsce będą tańsze niż np. we Włoszech, Francji czy Hiszpanii. Być może niektóre hotele na Mazurach nie dają tego odczuć to jednak gdy podliczymy inne ceny jak restauracje, bilety wstępu, paliwo, artykuły spożywcze .. to zawsze u nas mniej wydamy.

+ Dużo różnorodnych miejsc

Ponieważ Polska nie jest małym krajem, toteż swoim terytorium obejmuje dość różnorodny teren a co za tym idzie – atrakcje. Innymi słowy możemy pochwalić się wszystkim. Od północy mamy dostęp do Morza Bałtyckiego wraz z super piaszczystymi plażami (czego nasi sąsiedzi mogą nam naprawdę zazdrościć). Takie miejsca jak Kołobrzeg, Mierzeja Helska, Gdańsk, Ustka .. co roku są oblegane przez tysiące turystów. Oprócz tego: jeziora (Mazury, Kaszuby) – tu również ciężko o wolne miejsce w hotelu latem – oraz oczywiście góry. I to nie jeden mały region górski a prawie cała południowa Polska. W to jeszcze wchodzą tzw. góry wysokie z takimi szczytami jak np. Rysy o wysokości grubo ponad 2000 metrów. Tak więc w kategorii atrakcji przyrodniczych to jest się czym pochwalić.

+ Niespotykana natura

Regiony z przyrodą w Polsce mają zupełnie inną charakterystykę niż w krajach Europy Zachodniej. Jeśli się pójdzie nad jezioro w Polsce lub nad łąkę czy pole, to będzie to nieco inny widok niż np. w Niemczech czy Holandii. Czy u nas są jakieś niespotykane gatunki roślin i zwierząt ? .. no nie. Skąd bierze się zatem to odczucie. Już wyjaśniam. Na przykładzie: przejażdżka rowerem na Kaszubach i przejażdżka rowerem po wsiach w okolicach Dortmundu (niemieckie zagłębie Ruhry). Jadąc po Kaszubach wszędzie gdzie nie spojrzymy mamy naturę: tu jakiś lasek, tam zagajnik, gdzie indziej wielkie pole, tudzież rzeka (bez żadnych sztucznych koryt) itd. Wszystko jest nietknięte przez człowieka, a sam rower jeździ po drodze z piachu (nierównej, krzywej). Podobny teren w Niemczech wygląda tak: niby natura podobna, ale z jednej strony widać kanał rzeczny – a wiec beton i umocnienia, z innej na horyzoncie jakaś estakada Autobahn-u, ścieżka jest asfaltowa, każdy kawałek pola idealnie przycięty, przystrzyżony, tutaj nic nie ma prawa być krzywo, każda rzeka jest zabezpieczona betonowym korytem itd itd. To wszystko łącznie powoduje, że niemiecki krajobraz jest o wiele inny niż Polski. Stąd przekonanie, że „takich łąk i lasków jak u nas nigdzie nie ma” – i jest to oczywiście prawda. Ale nie dlatego, że u nas są nie wiadomo jakie drzewa tylko dlatego, że tam natura została „ucywilizowana”, u nas jeszcze nie. Powodem jest oczywiście pieniądz. Warto zachować taki stan rzeczy (o ile możliwe) i wykorzystać to jako atrakcje turystyczną z uwagi właśnie na unikalność.

+ Fantastyczne duże miasta

W ostatnich latach duże Polskie miasta przeżywają boom turystów z zachodu. W Polsce jest kilka takich miast: Gdańsk, Warszawa, Kraków, Poznań czy też Wrocław. Dla takich, weźmy, Norwegów jest tu ładnie, tanio, bezpiecznie .. i jest co oglądać. W samym tylko Gdańsku (a jest to najmniejsze z miast wymienionych) można siedzieć ponad tydzień i się nie nudzić. Mamy ładne starówki, masę restauracji, barów, pubów, dyskotek .. te miasta latem żyją.

+ Coraz większa dostępność autostrad

Różnica w porównaniu z tym co było jeszcze 10 lat temu jest kolosalna. Prawie wszystkie większe miasta są ze sobą już połączone autostradami lub drogami ekspresowymi doskonałej jakości. To powoduje, że zagraniczny turysta nie musi się bać jeśli chciałby zrobić jakiś trip autem po Polsce. Przykładowy czas dojazdu z Krakowa do Gdańska (czyli przez prawie całą Polskę) skrócił się dwukrotnie.

+ Bezpieczeństwo

Według wszystkich statystyk Polska jest jednym z najbardziej bezpiecznych krajów w całej Europie. Pod tym względem już dawno wyprzedziła większość krajów Europy Zachodniej. Wystarczy spojrzeć na safearound, gdzie wszystkie możliwe zagrożenia są na poziomie LOW lub MEDIUM.

+ Super gastronomia

Kolejna rzecz nie bez znaczenia – ogrom różnych restauracji w większości przypadków bardzo wysokiej jakości. Zwłaszcza ma to miejsce w dużych Polskich miastach (w małych jest znacznie gorzej).

Niepewna pogoda

Pierwszy minus na liście. Niestety Polska to nie Włochy czy Grecja. Można przyjechać w środku lipca do Juraty na plaże i mieć dwa tygodnie pod rząd, dzień w dzień deszcz od rana do wieczora. To się tyczy również Polski południowej. Po prostu trzeba liczyć na farta z pogodą lub być przygotowanym na wszystko.

Kiepskie usługi komunikacji

Niestety, jazda u nas komunikacją miejską – lub pociągami – nie jest bezproblemowa. Kiedyś jechałem pociągiem z Holandii do Niemiec. Cała przeprawa wiązała się z dwoma przesiadkami w dość małych miejscowościach. Ale okazało się, że nie stanowi to żadnego problemu. Miła pani z okienka oprócz sprzedaży biletu z uśmiechem powiedziała mi co i jak i jeszcze wydrukowała małą ściągę po angielsku (opowiadając oczywiście też po angielsku). Szybko i sprawnie. Jednak co jest możliwe dla Holenderskich kolei Nederlandse Spoorwegen już dla PKP nie jest, co wielokrotnie dało się odczuć. Również rozwiązania dotyczące rodzajów biletów u nas są tragiczne, żeby nie powiedzieć gorzej. W Genewie na przykład (dobra, żeby nie było od razu top-level), w Rzymie na przykład kupujemy jeden bilet na kilka dni i w ramach tego biletu można się poruszać po Rzymie czym się chce – autobusy, tramwaje, metro .. a nawet kolej dalekobieżna jeśli akurat ma to miejsce w obrębie miasta. Kupując bilety na stacji Gdańsk Lotnisko można jechać albo autobusem (osobny bilet) lub kolejką metropolitarną (która jest zaraz obok przystanku autobusu!) i … jest oczywiście inny bilet!! Żeby dodać dreszczyku emocji to na samą kolej metropolitarną są różne bilety o nazwach dość … mylących typu: „bilet na jeden przejazd”, „bilet normalny”, „bilet miejski pojedynczy” .. i pod każdym z nich drobny druk jak prolog do powieści Sienkiewicza. A ty .. który bilet byś wybrał ? 🙂 Do tego jeszcze dochodzi cała masa absurdów jak jakieś dziwne zniżki: 50% i osobna zniżka: 51%!! Bo my lubimy wszystko komplikować.

Tragiczna jazda po drogach

Dopiero co chwaliłem autostrady Polskie, po których jeździ się świetnie i wygodnie. I tak też jest – do momentu zjazdu z nich. Wkraczając na regularną drogę krajową cała radość z jazdy autem od razu ginie. Zaczyna się tragicznej jakości podróżowanie połączone niekiedy z walką o życie. Wszechobecne dziury, koślawe drogi, wyboje, szykany, progi zwalniające, bezsensowne rozwiązania i ograniczenia prędkości oderwane od realiów, których nikt już nie przestrzega .. to tylko niektóre bolączki. To wszystko powoduje, że jazda na Polskich drogach jest totalnie nieprzyjemna i męcząca jak to tylko możliwe.

Fatalna promocja turystyki

Polscy włodarze chcą zaistnieć i ściągnąć do nas tysiące turystów. Niestety ponieważ nie zatrudniają specjalistów w tej materii – tylko zazwyczaj kuzynki, żony i innych bliżej nieokreślonych znajomych – wychodzi im to fatalnie. I to wszystko za ciężkie pieniądze. I tak na przykład, Kraków dumnie powoli wycofuje swój kilkuset letni herb na rzecz nowego, „wspaniałego”, nowoczesnego logo (które oczywiście kosztowało kilkadziesiąt tysięcy złotych). Nikt w urzędzie oczywiście nie rozumie, że potencjalni turyści z Japonii czy Ameryki mają głęboko gdzieś te ich logo i to właśnie stary, średniowieczny herb jest tym co ich tu przyciąga (między innymi) – bo nie mają tego u siebie. Takich przykładów jest więcej. Do tego dochodzi brak (wciąż!) ustawy krajobrazowej, która by zabroniła wstawiać reklam i banerów na każdy płot i ścianę jaka tylko się napatoczy. Póki to nie będzie zrobione, Polskie miasteczka pozostaną ohydne.

krajob
No proszę jak tu pięknie ..

Brak atrakcji spektakularnych

O co chodzi? – już tłumaczę. Otóż mimo niewątpliwie wspaniałych miejsc przyrodniczych od morza Bałtyckiego, po jeziora Mazur aż po same Tatry – to żadne z nich nie posiada atrakcji powodujących opad szczeny. Wszystko u nas jest bardzo ładne, ale nie ma atrakcji specjalnie spektakularnych. Przez takie atrakcje rozumiem np. Plitwickie Jeziora w Chorwacji, Mont Blanc we Francji, amerykański Wielki Kanion czy na przykład wąwóz Liechtensteinklamm w Austrii. Są to miejsca tak atrakcyjne, że każdy się od razu zatrzymuje z niedowierzenia. Oczywiście nie przesadzajmy – Polska i tak jest w czołówce krajów z największą liczbą atrakcji naturalnych. Jest wiele krajów, które pod tym względem nie może nam dorównać. Brakuje właśnie tylko tej wisienki na torcie.

Nieatrakcyjne małe miasteczka

Małe miasteczka w Polsce to duża bolączka turystyki. Powód jest prozaiczny – są one po prostu brzydkie. Ich odpowiedniki (pod względem wielkości / liczby mieszkańców) w takich krajach jak Włochy, Francja, Austria czy choćby Niemcy są prawie zawsze super zadbane, malownicze .. po prostu ładne. U nas tego nie ma. Sam Kazimierz Dolny to trochę za mało jak na tak duży kraj.


I to by było na tyle porównania Mam nadzieje, że nie wyszło zbyt politycznie ani surowo dla Polski. Jeśli macie swoje pomysły i spostrzezenia, zapraszam do komentowania 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s