Stolica Czech znana jest na całym świecie. Co roku miliony turystów przyjeżdżają tu aby podziwiać niesamowite stare miasto. Wystarczy jeden pełen dzień od rana do wieczora aby spokojnie przejść całe miasto i zobaczyć najlepsze atrakcje. Tutaj opisałem trasę jaką my zrobiliśmy podczas naszego pobytu w Pradze. Jest to w całości trasa piesza, optymalnie dobrana do jedno-dniowej wycieczki. Oczywiście w przypadku tak krótkiej trasy większość atrakcje zobaczymy tylko z zewnątrz i z grubsza.

Praga leży nad rzeką Wełtawa przez którą wiedzie kilka mostów. Najsłynniejszy z nich to Most Karola który łączy dwie części miasta. Most ten jest bardzo chętnie odwiedzany przez turystów, ponieważ Praga po obu stronach rzeki ma wiele do zaoferowania. Naszą wędrówkę zaczęliśmy od centrum Pragi – dzielnicy Staré Město, gdzie znajduje się między innymi rynek główny. Po obejrzeniu tej części Pragi przeszliśmy przez właśnie Most Karola aby dotrzeć na drugą stronę miasta – w stronę Hradczan. Zwiedzenie obu stron miasta zajmuje mniej więcej tyle samo czasu (czyli po pół dnia).

Część 1. Od Muzeum Narodowego do Mostu Karola

Zaczynamy od punktu zaraz przy Muzeum Narodowym. Wzięło się to stąd, że znajduje się tu stacja metra (o nazwie Muzeum), która łączy dwie nitki – czerwoną i zieloną. Jedną z nich dojeżdżaliśmy do naszego hotelu (który ze względów budżetowych był poza centrum Pragi). Z tego co widziałem to hotele bardzo blisko centrum są znacznie droższe od tych na peryferiach (co nie zawsze ma miejsce w Europejskich miastach!!). Dlatego najlepiej nocować tu poza centrum ale blisko stacji metra. Ten środek transportu działa tutaj bardzo szybko i sprawnie i nie jest ono szczególnie rozległe. To znaczy – nawet nocując gdzieś na peryferiach bardzo szybko dojedziemy do centrum Pragi. Miasto mimo, że jest dość duże to daleko mu do takich metropolii jak Londyn czy Madryt.

Zaczynamy od spaceru ulicą Václavské nám. Po drodze mijamy kilka ciekawych pomników. Tutaj też można kupić sobie pamiątkę z Pragi – ceny będą odrobinę niższe niż w sklepach w ścisłym centrum. Do dojściu do końca drogi odbijamy na prawo (ulica Na Příkopě) aż dojdziemy do placu Republiki (również i ten plac nadaje się jako dobry punkt startowy wycieczki jeśli stacja Muzeum nie pasi nam). Tutaj można zwiedzić lokalne targowisko jak i parę innych obiektów takich jak Muzeum komunizmu, Miejski Dom Reprezentacyjny czy też wielka galeria handlowe (według potrzeb). Tutaj też znajduje się jedno z głównych wejść na starówkę – ulicą Celetná przez Bramę Prochową. Na bramę można wejść, jednak lepsze widoki uzyskacie gdzie indziej. Dalej prosto uliczką aż dojdziemy na główny rynek.

IMG_0103_edited
Rynek główny w Pradze

Na rynku warto spędzić dłuższy czas, a najlepiej zacząć od wspinaczki na wieżę zegarową skąd rozciągają się najlepsze widoki na miasto.

Wieża dzierży swoją nazwę od średniowiecznego zegara astronomicznego, którego ludzie mogą podziwiać od strony ulicy.

Wokół rynku można również zwiedzić okoliczne kościoły jak np. Kościół Najświętszej Marii Panny przed Tynem oraz Kościół św. Mikołaja.

Jakbym miał porównać Pragę do miast z Polski to prawdopodobnie starówka Krakowska najbardziej ją przypomina.Oczywiście Praga jest o wiele większa niż Kraków – zarówno w liczbie mieszkańców jak i wielkością starego miasta, natomiast wizualnie – bardzo podobnie (ze wskazaniem na Pragę,  jest – niestety – o wiele ładniejsza niż Kraków).

Z góry bardzo dobrze widać Hradczany, które będą kolejnym krokiem naszej wycieczki (są one umiejscowione na wzgórzu). Ale najpierw trzeba dojść do mostu Karola – dość wąskimi uliczkami – gdzie nie brak turystów.  Most Karola jest dostępny tylko dla pieszych, wiec na samym moście nie brak lokalnych artystów, malarzy, karykaturzystów itd.

Część 2. Od mostu Karola do Hradczan

Połowa trasy za nami – niestety ta łatwiejsza połowa. Teraz będziemy szli powoli w górę, gdyż Hradczany leżą właśnie na wzgórzu.

Schodząc z mostu kierujemy się prosto uliczką – cały czas idąc pod górkę. Wejście to jest nawet dojść męczące. Po drodze miniemy Plac Małostrański. Do przejścia pod górkę jest niecały kilometr. Tutaj dobrym pomysłem będzie zrobienie sobie przerwy na posilenie się i napojenie – dlatego, że w dalszej części będzie to utrudnione. Restauracji tu i barów pod dostatkiem, cały czas jesteśmy w granicach starego miasta.

Celem jest dojście na najwyżej położony teren, czyli Plac Hradczański. Stąd rozciąga się niezły widok na część miasta, skąd przyszliśmy.

To miejsce dla Pragi jest mniej więcej tym czym Wawel dla Krakowa. Natężenie turystów równie duże jak na rynku głównym (jeśli nie większe). Zdecydowanie dobrym pomysłem będzie poświęcić tu trochę więcej czasu, pospacerować wokół placu, dojść aż na sam jego kraniec aż do Lorety, poodkrywać małe uliczki. Te ostatnie często mają bardzo duże przewyższenie i dodają dużo atrakcyjności do zdjęć. Tutaj znajduje się kilka dużych pałaców oraz wielka Archikatedra. W zależności co kogo interesuje – można tu spędzić nawet i pół dnia.

IMG_0145_edited
Plac Hradczański

Jedną z najciekawszych atrakcji na placu to słynna Złota Uliczka znana z niemożliwie aż malutkich domków. Dzisiaj to tylko atrakcja turystyczna, dodatkowo płatna. Bez biletu nie zobaczymy choćby fragmentu.

Najlepszym sposobem na powrót będzie zejście dla pieszych zaraz obok ogrodów Fürstenberg (jak zaznaczyłem na mapie google). Na końcu wyprawy warto jeszcze zajść w jedno miejsce – do ogrodów Wallensteina. Okazuje się, że nie łatwo tu trafić – wejście jest niewielkie i dość słabo wyeksponowane. Należy skręcić w niepozorną uliczkę Letenská – wejście do ogrodów będzie zaraz przy zakręcie. Pod tym linkiem umieściłem zdjęcie ze street view, które pokazuje jak to wygląda.

Ogrody ukazują Pragę z zupełnie innej strony. Są one dość niewielkich rozmiarów, całość można przejść w 20 minut.

I tu skończyła się nasza trasa. Pamiętajcie, że droga, którą tu pokazałem to tylko jedna z możliwości. Po drodze jest wiele atrakcji turystycznych, których nawet nie wymieniłem – wszystko zależy kto czym jest zainteresowany.  A jak wrażenia? Raczej pozytywne – a nawet bardzo 🙂 Jest to zdecydowanie jedno z najładniejszych dużych miast w Europie. Co czyni je trochę bardziej unikalnym od zachodu Europy to bardzo charakterystyczny rodzaj zabudowy – typowy właśnie dla krajów Europy Wschodniej (Czechy, Słowacja, Polska). Na zachodnie praktycznie nie ma takiego rodzaju kamieniczek (może gdzieś w Niemczech znalazło by się, ale na pewno nie w tej skali). Tutaj jest po prostu bardzo przyjemnie – nie ma stylu pompatycznego jak np. w Rzymie czy Paryżu. Także jeśli lubicie starówki typu Kraków lub Warszawa, to w Pradze z pewnością się odnajdziecie. Zdecydowanie polecamy!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s